Rada Polityki Pieniężnej podjęła decyzję – stopy procentowe pozostaną na dotychczasowym poziomie. Główna stopa referencyjna nadal będzie wynosić 1,5%, depozytowa 0,5% a lombardowa 2,5%. Dla posiadaczy lokat nie jest to dobra wiadomość, gdyż nie mają co liczyć na zwiększenie zysków. Zadowolone natomiast z pewnością są osoby myślące o zaciągnięciu kredytu, gdyż te nadal będą rekordowo tanie.

Prognozy analityków się sprawdziły

Decyzja RPP nikogo nie zaskoczyła, była zgodna z przewidywaniami ekonomistów. Także w protokole z ostatniego posiedzenia można było wyczytać, że wskaźnik inflacji jest na bezpiecznym poziomie, a to oznacza brak konieczności szybkiej podwyżki stóp procentowych. Rada uznała, iż prognozy łącznie z marcową projekcją inflacji oraz zgromadzone dane wykazują ograniczone ryzyko przekroczenia progu inflacyjnego w średnim okresie. Według jej członków po wzrostach cen w pierwszych miesiącach 2017 roku w następnych kwartałach nastąpi ich ustabilizowanie na umiarkowanym poziomie. W świetle takich założeń ustalono pozostawienie niezmienionych stóp procentowych.

Długofalowy brak podwyżek stóp procentowych

Powolny spadek stóp procentowych rozpoczął się już od roku 2012. Seria obniżek doprowadziła do zmniejszenia ich wysokości z 4,75%. Ostatnia zmiana stóp procentowych miała miejsce w marcu 2015, potem jej poziom utrzymywał się na tym samym poziomie.

Niskie stopy procentowe nawet do 2018 roku

Większa część ekonomistów przewiduje, że podwyżek stopy procentowej nie będzie nawet do przyszłego roku. Pierwsze głosy odnośnie wzrostu wskazują na połowę 2018 roku. Wszystko zależy od tempa przyrostu cen konsumpcyjnych.

Prezes NBP Adam Glapiński na konferencji po posiedzeniu RPP podtrzymał prognozę, według której inflacja ma wyhamować i obniżyć się o około 0,2 pkt, a w przyszłym roku ustabilizować na poziomie 2,0%. Jako przyczynę ostatnich wzrostów inflacji wskazał podniesienie cen surowców oraz warzyw na południu Europy. Konsekwencje tych podwyżek powoli się niwelują.

Brak większych zysków z lokat

Brak podwyżki stóp procentowych nie daje nadziei na zwiększenie oprocentowania na lokatach. Obecnie większość z nich nie pozwala na uzyskanie wyniku powyżej 2% w skali roku. Takie warunki nie chronią nawet przed skutkami zmniejszenia siły nabywczej pieniądza.

Podczas, gdy w Polsce Rada Polityki Pieniężnej nie przewiduje podwyżek, bank centralny USA dokonał już jednej. W najbliższej przyszłości obywatele Stanów Zjednoczonych mogą spodziewać się kolejnych dwóch lub trzech podwyżek. Według analityków takie tendencje doprowadzą do wzmocnienia dolara w stosunku do złotówki.