Jak oszczędzają różne pokolenia w Polsce?

Jak oszczędzają różne pokolenia w Polsce?

Zespół Kombi w jednym ze swoich największych przebojów śpiewa, ze „każde pokolenie ma własny czas, każde pokolenie chce zmienić świat”. Bez względu na to, czy któreś generacji się to udało, jedno jest pewne – każde pokolenia patrzy na świat inaczej. Różnice pokoleniowe to nie tylko kwestia daty urodzenia To nieco inne oczekiwania, priorytety, problemy i cele, a co się z tym wiąże – odmienne sposób oszczędzania. Dziś spróbujemy odpowiedzieć na pytanie, jak oszczędzają różne pokolenia w Polsce.

Oszczędności to podstawa

Jak wynika z badania „Pokolenia o finansach” przeprowadzonego przez 4P Research Mix na zlecenie Banku Zachodniego WBK, 4 na 10 Polaków gromadzi oszczędności. Co ciekawe, niemal połowa z nas przyznała, że posada kapitał równy co najmniej trzykrotności miesięcznego dochodu . Całość zgromadzonych środków wydaje na bieżące potrzeby zaledwie 25 % respondentów. Można zatem stwierdzić, ze jesteśmy oszczędnym narodem. Które pokolenie radzi sobie najlepiej z oszczędzaniem? Z czego to wynika?

Bezpiecznie i długofalowo, czyli oszczędzanie generacji Y

Do „pokolenia Y” zalicza się powszechnie dzisiejszych 30-40-latków. Osoby te, jeszcze przecież młode, pamiętają czasy, kiedy internet w Polsce praktycznie nie istniał. Nie przeszkodziło im to jednak w zrozumieniu i polubieniu nowoczesnych technologii.

Generacja Y jest aktywna na portalach społecznościowych, korzysta z aplikacji mobilnych, płaci przy pomocy telefonu komórkowego. Nie pogardzi jednak dobrą książką – zarówno e-bookiem, jak i jej tradycyjną wersją . „Dorosłe dzieci” z sentymentem wspominają świat przed internetem, czas spędzone na osiedlowym podwórku. To wszystko sprawia, że generacja ta korzysta z najnowszych wynalazków, nie jest natomiast ich więźniem – potrafi z trybu on-line przejść bez trudu do realnego świata, co nie zawsze jest już tak łatwe dla pokolenia Z. Generacja Y pamięta o przeszłości, żyje teraźniejszością, ale myśli również o przyszłości.

Postawa taka sprzyja mądremu oszczędzaniu. Dla pokolenia Y, tak jak da ich rodziców czy dziadków, najważniejsze jest bezpieczeństwo. W przeciwieństwie do poprzedniego pokolenia, dzisiejsi 30-40latki ufają instytucjom finansowym i są gotowi powierzyć zgromadzone oszczędności bankom. Najpopularniejszą formą oszczędzania w tej grupie wiekowej jest gromadzenie kapitału na lokacie lub koncie oszczędnościowym. Takie rozwiązane gwarantuje niewielki, ale pewny i bezpieczny zysk. Najmniejszą popularnością cieszą się natomiast akcje i obligacje, które oferują duży zysk, ale niosą ze sobą też większe ryzyko. Generacja Y oszczędza pieniądze z myślą o emeryturze albo na tak zwaną „czarną godzinę.”.

Generacja Z – oszczędności na wakacje

Milenialsi, czyli osoby urodzone około roku 2000 to generacja, która dopiero wchodzi w dorosłe życie. Pokolenie Z nie zna świata przed Internetem. Większa część ich życiowej aktywności skupia się w sieci, tutaj szukają informacji, komunikują się ze znajomymi, robią zakupy. Nowoczesne technologie to dla nich chleb powszedni, lubią ułatwiać sobie życie, działają szybko. Na konto bankowe wchodzą dzięki aplikacji mobilnej, płacą dotykowo – telefonem albo kartą.

To pokolenie, które nie wie, co to jest świnka-skarbonka – chociaż wbrew pozorom – potrafi oszczędzać. Tylko 12% respondentów tej grupie wiekowej przyznało, że nie posiada żadnych oszczędności. Konto bankowe to dla milenialsów standard. Oszczędzają jednak drobne kwoty na rozwijanie swoich pasji, różnorodne rozrywki, czy wakacje. Z racji młodego wieku, niewiele osób z generacji Z oszczędza długoterminowo np. z myślą o wkładzie własnym na mieszkanie.

Pokolenie X – pieniądze na czarną godzinę schowane pod pościelą

Generacja X pamięta czasy PRL-u, uczestniczyła w zmianie ustrojowej, przeżyła rewolucję cyfrową. Niestety, w przeciwieństwie do pokolenia Y, nie udało jej się oswoić z nowoczesnymi technologiami.

Pokolenie to rachunki często płaci jeszcze na poczcie, a oszczędności całego życia przechowuje pod pościelą, bo uważają, że tak będzie najbezpieczniej. Osoby te nie korzystają zazwyczaj z żadnych produktów bankowych, takich jak lokata czy konto oszczędnościowe, przez co nie mogą liczyć na jakikolwiek dodatkowy zysk. Żyjąc w czasach, kiedy na sklepowych półkach brakowało podstawowych produktów, nauczyli się oszczędzać „na czarną godzinę”. Cześć osób gromadzi pieniądze z myślą o przyszłości swoich dzieci. Niestety, większość z nich przechowuje pieniądze w przysłowiowej skarpecie. Podobne podejście ma także pokolenie „baby-boomers”, urodzone tuż po wojnie.

XYZ oszczędzania

Najlepiej z oszczędzaniem radzi sobie pokolenie Y. Ta generacja stawia na bezpieczne, przemyślane, długofalowe gromadzenie i pomnażanie środków. Milenialsi radzą sobie nienajgorzej, mają świadomość, że warto oszczędzać i wiedzą jak to robić. Starsze pokolenie oszczędza, ale niestety robi to nadal w ten sam sposób, jak w latach swojej młodości.

2017-06-26T11:32:25+00:00 26 czerwca 2017|
  • ily

    Pokolenia tutaj wymienione na pewno inaczej oszczędzają. inna jest ich świadomość co do możliwości. trudno oczekiwać od młodych 20latków, aby tylko oszczędzali, gdyż młodość ma swoje prawa a nikt w tym wieku nie myśli o starości i niedostatku. starsze pokolenia natomiast charakteryzuje duży brak zaufania, nowoczesne rozwiązania nie są dla nich (w większości) jednak część z nich lub nowinki i świetnie daje sobie z nimi radę, niestety to nieliczne wyjątki.

  • omastyr

    a po co w ogóle oszczędzać. w dzisiejszych czasach nie wiesz nawet, czy 40 dociągniesz. Coraz więcej ludzi ma tego świadomość. ja mam zamiar żyć chwilą.

    • zoi

      no, gorzej jak dożyjesz więcej niż 40 lat i co wtedy zrobisz??? zabezpieczenie jest potrzebne. skoro mamy pieniądze, to czemu nie dać im zarobić. takie myślenie jak twoje omastyr nie jest przyszłościowe.

  • Jeremi

    Odkładam, bo oszczędzanie jest mądre. Przejeść każdy potrafi. Na czarną godzinę lepiej mieć swoje środki, jak się prosić. Wtedy to już kataklizm.